10 najbardziej przygnębiających zakończeń gry NES

nesendings1png

?Gry z epoki NES ledwo miał historie. Mieli przesłanki, postacie, a jeśli miałeś szczęście, zakończenie, które nie było tylko Ty jesteś najlepszym graczem lub gratulacje! rozłóż się po ekranie. Te gry były proste rzeczy, i zwykle miały proste zakończenia. Nam to nie przeszkadzało. Potrzebowaliśmy tylko krótkich i triumfalnych wniosków, które pokazywały, że Hitler eksploduje głową lub Samus Aran ujawnia się jako kobieta (lub, jak mówi To dziwne dziecko w szkole, „mężczyzna z ogromnymi mięśniami klatki piersiowej”). Gry na NES nie miały nam przeszkadzać ani rzucać nam wyzwania swoimi zakończeniami. I na pewno nie miały sprawiać, że czujemy się źle.

cóż, niektóre gry właśnie to zrobiły. Były to rzadkie tytuły z NES, które zaskoczyły biednych młodych graczy z jakąś brzydką niespodzianką po tym, jak przeszli przez godziny żmudnie zaprojektowanych labiryntów lub okrutnie rozmieszczonych bezdennych dołów. A więc na?ve dzieci z ery NES nauczyły się cennej lekcji życia: możesz podbić wszystko, co przyjdzie ci na drodze, a w końcu i tak zawiedziesz. A teraz idźcie poprosić rodziców o kolejną grę, Dzieci.

10) Monster Party

trudno jest grać w Monster Party i nadal wierzyć, że większość gier NES zostały wprowadzone na rynek z myślą o dzieciach lub rodzinach. Podążając za widokiem obskurnego, wymiotującego śluz stworzenia na ekranie tytułowym, ta dziwaczna mała ofiara od Bandai znajduje chłopca o imieniu Mark porwanego z ulicy przez Berta, opancerzonego człowieka-ptaka z oblężonego przez potwory świata. Bert pomylił kij baseballowy marka z legendarną bronią i nalega, aby młody mężczyzna przyłączył się do walki.

Bert nie wspomina, że jego świat jest dziwacznym królestwem, w którym pierwszymi wrogami, których spotyka Mark, są drgające pary nóg wbite w ziemię. Następnie gra zmienia swoje uśmiechnięte klocki i wesołe drzewa w groteskowy piekielny krajobraz udręczonych twarzy i krwawiących czaszek. W tym ostatnim dotknięciu Monster Party jest również powtarzalne i dość trudne, upewniając się, że zobaczysz te same koszmarne upiory, dziwnych bossów i przesiąknięte krwią Ekran wiele razy, zanim dotrzesz do zakończenia.
a to zakończenie nie jest wielką nagrodą za zmierzenie się z ludźmi-wężami, ogromnym kawałkiem gadającej krewetki, ponurym Żniwiarzem, tańczącymi zombie i nadętym trupem, które po prostu siedzi i rozkłada się. Po tym, jak Mark je niszczy, Bert daje chłopcu prezent i odsyła go z powrotem na Ziemię. Wewnątrz pudełka znajduje się” piękna księżniczka”, która wznosi się jak striptizerka z gigantycznego ciasta i szybko zamienia się w hordę nieumarłych. Gdy oni pożerają Marka, budzi się, uświadamia sobie, że to wszystko był sen i wesoło podskakuje do drzwi wejściowych. Bert czeka tam, najwyraźniej grożąc Markowi kolejną rundą 8-bitowego piekła. Co dziwne, ten nieunikniony horror był wyłącznie dla amerykańskich dzieci, ponieważ Monster Party nigdy nie zostało wydane w Japonii.

9) Snake 's Revenge

fani serii Metal Gear często gardzą Snake’ s Revenge, sequelem NES Metal Gear, który nie angażował twórcy serii Hideo Kojimy. Snake ’ s Revenge został unieważniony przez każdy oficjalny sequel Metal Gear od tego czasu, ale to naprawdę nie jest taka okropna gra. Cóż, jest to przeciętna gra stealth-action, w której złoczyńca nazywa się „Higharolla Cockamamie” w instrukcji, ale tak naprawdę nie jest gorsza niż mętna wersja nes oryginalnego Metal Gear. I chociaż nie ma w niej prezentów Kojimy za sprytny projekt i boleśnie długi melodramat, jest jedna część zemsty węża, która jest wierna przyzwyczajeniom Kojimy.
ta część jest zakończeniem, w którym ONZ ogłasza „Światowy Dzień Pokoju”, a gra ignoruje osiągnięcia swojej doughy, fałszywej wersji Metal Gear hero Solid Snake. Zamiast tego przypomina graczowi, co stało się z sojusznikami Not Solid Snake’ a: John Turner zaginął, a Nick Myer nie żyje. Gra jest jeszcze bardziej przygnębiająca, ponieważ sequele Kojimy oznaczają, że John i Nick nigdy nie istnieli.

8) Dragon Warrior III

gry Dragon Warrior mogą być dziś strasznie nudne, ale były świetne dla każdego dziecka, które po prostu chciało długoterminowej inwestycji w swój budżet na NES. Tytuł Smoczego Wojownika był dobry na dziesiątki godzin szlifowania poziomów, eksplorowania lochów i przeglądania prac Ye Olde English Translatione Shoppe firmy Enix. Na końcu Dragon Warrior III, wyjątkowo długiej gry jak na swój dzień, awatar gracza zostaje nazwany „Erdrick” przez wdzięcznego króla i wszystko jest dobrze.
imię Erdrick wydawało się prawdopodobnie znane wielu fanom Dragon Warrior. Słyszeli to w oryginalnym Smoczym wojowniku, gdzie Erdrick ujawnił, że zmarł i przekazał swoje dziedzictwo potomkowi. Tak więc, graczu Dragon Warrior III, właśnie przesiadałeś przez żmudne RPG, aby dowiedzieć się, że już nie żyjesz. Cóż, zawsze możesz zagrać w oryginalnym Final Fantasy, gdzie pierwsze miasto ocierają się o twoją śmierć, przedstawiając nagrobek Erdricka.

7) Bubble Bobble

Bubble Bobble to gra, która powinna cię rozweselić. W grze występują urocze małe dinozaury o imieniu Bob i Bub, które wypuszczają bąbelki, aby pokonać równie urocze potwory. Stara się nawet dać cenną lekcję o przyjaźni ze swoim ostatnim bossem: ogromnym smokiem z kapturem, którego pokonanie wymaga prawie stu trafień. Jeśli załatwisz samego szefa, dostaniesz ” zły koniec.”
jeśli skończysz grę z dwoma graczami, dostaniesz” Happy End ” i niefortunną niespodziankę. W końcu nie jesteście słodkimi dinozaurami. Jesteś tylko tłustymi munchkinami. A w grze nie ma nawet twoich imion.

6) Castlevania II: Simon ’ s Quest

Simon Belmont, Bohater oryginalnej Castlevanii, przeszedł wiele w latach NES. W Captain N: The Game Master został przemieniony w ohydnego, zapatrzonego w siebie bufona. W trzeciej Castlevanii został zastąpiony przez Trevora. W co najmniej jednym z zakończeń Castlevanii II po prostu wstaje i umiera.
tym bardziej denerwuje to fakt, że ostateczna bitwa z Drakulą jest niepokojąco łatwa. Ze względu na to, że Castlevania II to ledwie skończony bałagan w grze, Simon może po prostu stać w jednym miejscu i rzucać nożami w pływającego ducha Draca, nie odnosząc żadnych obrażeń. Ale i tak umrze, jeśli za długo nie dokończysz gry. Wszystko nie jest zbyt szczęśliwsze w najlepszym zakończeniu, gdzie głodna ręka Drakuli wypełza z jego grobu.

5) Strider

wersja na NES Strider była dziwnym tworem. Nazwa i główny bohater były wspólne z arcade Strider firmy Capcom, ale tak naprawdę były oparte na japońskiej mandze Strider, którą Capcom zamówił. O dziwo, Nes Strider nigdy nie wyszedł w Japonii, tak jak Monster Party. Może to było zbyt ponure na to.
w grze występuje Strider Hiryu, członek międzynarodowej politycznej kadry ninja, leniwie opisany w intro jako ” najtwardsza grupa ludzi.”Hiryu zostaje wysłany przez Matica, jego dowódcę Strider, aby znaleźć i zabić jego schwytanego towarzysza Kaina. Hiryu śledzi Kaina i oszczędza go, rozpoczynając szeroką i niezręcznie zaprogramowaną odyseję, która rozciąga się od Kazachstanu do Australii.
krótko mówiąc, prawie każdy umiera. Matic zabija Kaina i prawie dziewczynę Hiryu, Sheenę, następnie Hiryu zabija Matica i większość podążających za nim Striderów. Pod koniec gry, Hiryu ignoruje wszelkie oferty powrotu do organizacji Strider i po prostu odchodzi, samotna skorupa człowieka. A ty, gracz, sprawiłeś, że taki był.

4) Golgo 13: Spisek Mafata

trochę głupio oczekiwać czystych i szczęśliwych zakończeń od Golgo 13. W końcu jest zabójcą, którego wyczyny z mangi spowodowały zamieszanie polityczne, upadek rządu, bezosobowe zaspokajanie pięknych kobiet i kontrowersyjną liczbę głosów na Florydzie, która wprowadziła George ’ a W. Busha na urząd.

oczywiście nie wiedzieliśmy, że w 1990 roku, kiedy Golgo 13, lub „Duke Togo”, jak się go często nazywa, był tylko niepohamowanym bohaterem dwóch gier na NES. Pierwszy z nich, Top Secret Episode, zamknął swoją opowieść o śmierci i intrydze tylko krótkim kręceniem napisów. Druga gra, The Mafat Conspiracy, pogrążyła się w męskim ponurości, która sprawiła, że Golgo 13 jest ulubioną lekturą wśród zatęsknionych, jeżdżących metrem Japońskich biznesmenów od ponad trzech dekad.
spisek Mafata odkrywa, że Golgo 13 likwiduje tajną kabałę owiniętą w głowice nuklearne i broń orbitalną, choć wspomagają go jego kontakty z CIA. Ustawia wszystko na prawo z charakterystyczną skutecznością Golgo, ale jest jeden zwrot po upadku głównych złoczyńców: James chwyta tajne dokumenty satelitarne, strzela do Sylvii i udaje się do brudnego komiwojażera. Sylvia przekazuje tę wiadomość do Golgo 13 na krótko przed śmiercią w jego ramionach, a jej śmierć przekonuje go do zrobienia małego pro bono snajpera na Jamesie na lotnisku. Gra kończy się, gdy James leży martwy na asfalcie, podczas gdy dokumenty o istotnym znaczeniu dla rządu są unoszone przez wiatr. Nikt nie wygrywa oprócz Golgo 13. I nigdy nie jest szczęśliwy.

3) Vice: Project Doom

Vice: Project DOOM jest jedną z tych niefortunnych gier na NES, które pojawiły się krótko po pojawieniu się Super NES, kiedy ostatnią rzeczą, na której komuś zależało, była gra dla wyraźnie nie-super NES. Jednak ci, którzy zgarnęli Vice: Project Doom, otrzymali doskonałą grę akcji z przewijaniem w bok, przeplataną jazdą, strzelaniem z perspektywy pierwszej osoby i oczywiście rozpaczą.

w trakcie gry Agent Specjalny Quinn Hart stale odkrywa tajemnice związane z kosmitami i korporacyjnym sabotażem, a to kosztuje go życie jego dziewczyny Christy, jego byłego partnera Reese 'a i uroczej punkowej fryzury Christy z lat 80. Co więcej, Hart dowiaduje się, że jest klonem zbudowanym przez złą organizację stojącą za wszystkim, i niszczy pozornego przywódcę.
ale tak naprawdę nic się nie zmienia. Przyjaciele naszego bohatera wciąż nie żyją, a jego obce klony wciąż tam są. Zapamiętaj, młodzi gracze Nintendo: nie możesz walczyć z systemem. Można od niego odejść tylko ponuro i bardzo powoli.

2) Karnov

Ograniczony sprzęt NES był błogosławieństwem w przebraniu dla niektórych gier zręcznościowych, które zainspirowały radykalnie inne i znacznie ulepszone Remake ’ y na konsolę Nintendo. Bionic Commando stało się wyjątkowe i złożone. Rygar stał się długo action-RPG. Ninja Gaiden stał się niezwykle wymagającym side-scrollerem. Ale taka poprawa nie była dla Data East Karnov. Wersja NES jest pomniejszonym klonem gry zręcznościowej i tym gorzej. Co zatem czeka graczy, którzy przeżyją?
tak, to wszystko. Przynajmniej w Ameryce. Japońska wersja gry ma trzy różne zakończenia, z których każde pokazuje samego twórcę. Wersja zręcznościowa kończy się figlowaniem Karnova na stosie skarbów. Data East, najwyraźniej zszokowany takim bluźnierstwem i chciwością, wyciął wszystkie zakończenia i zastąpił je jednym ” Gratulacje!”ekran, przez co wiele dzieci podejrzewa, że mama i tata mogą mieć rację: może Gry wideo to strata czasu.

1) Startropics II

Nintendo nie wymyśliło pomysłu, aby bohaterowie gry ratowali księżniczki, ale scementowali ten prawdopodobnie seksistowski cel swoimi dwoma pierwszymi hitami na NES: Super Mario Bros.i The Legend of Zelda. Przyjęto więc, że jeśli w grze sponsorowanej przez Nintendo pojawi się księżniczka, zostanie uratowana przez bohatera i będzie żyła długo i szczęśliwie w błogości tradycyjnych ról płciowych.

Startropics II tego nie ma. W oryginale StarTropics pojawia się Yo-yo-swingujący dzieciak o imieniu Mike Jones, który eksploruje słoneczne wyspy i ostatecznie ratuje Kosmiczną księżniczkę Mikę i inne Pozaziemskie dzieci z Władcy Zody. W sequelu, Mike zanurza się w czasie, aby upolować Zoda i zbierać bloki Tetris. Po drodze spotyka różne postacie historyczne, choć większość dzieci zapewne wiedziała, że Sherlock Holmes i Merlin nie byli prawdziwymi ludźmi. W porządku. Mike Jones też nie.
w postępowym, ale niesatysfakcjonującym skręcie, Mike nie łapie dziewczyny pod koniec gry. Mica, która rozpoczęła Mike ’ a w tej dziwacznej podróży, mówi mu: „będę myślał o Tobie!”wstecz, a potem ona i reszta obcych odlecą z powrotem na swoją planetę Argonia. Mike zostaje z tyłu, by gapić się w niebo. Dziwne jest to, że zakończenie pierwszego startu wyraźnie stwierdza, że Argonia została zniszczona. Gra jest skłonna naruszyć własną ciągłość tylko po to, by dać biednemu Mike ’ owi przypadek międzygalaktycznych blueballs.

zakończenie StarTropics II jest jeszcze bardziej żałosne, kiedy zdajesz sobie sprawę, że to był ostatni raz, gdy Nintendo zależało na Mike ’ u Jonesie i jego romantycznych porażkach. Nawet seria Smash Bros go teraz nie pamięta.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.