co dowiedziałem się o minimalizmie po 30-dniowym wyzwaniu #Minsgame

w zeszłym miesiącu postanowiłem wypróbować minimalistyczne Wyzwanie „30-day #Minsgame Challenge”. Ideą stojącą za wyzwaniem jest pozbycie się nadmiaru w domu-ściąć, odrzucić i zachować tylko to, co jest potrzebą lub miłością. Zasady gry są proste: w dniu 1 usuwasz 1 rzecz z domu; dzień 2 usuwasz 2 rzeczy i tak dalej; aż do dnia 30, w którym musisz wyrzucić 30 przedmiotów. Przedmioty, które wybierasz każdego dnia, mogą być duże lub małe. Możesz wyrzucić przedmioty do kosza lub przekazać je na cele charytatywne, dać je komuś, kto by je kochał, a nawet sprzedać, ale musi to być w Twoim domu do końca tego dnia. Pod koniec 30-dniowego wyzwania wyrzucisz, oddasz lub rozdasz 465 przedmiotów! Wydaje się dziwne, że udało mi się tak wiele wyrzucić, ale w tym wyzwaniu chodzi bardziej o to, czego nauczyłem się o minimalizmie i co on dla mnie znaczy.

kiedy zaczynałem wyzwanie, pomyślałem, że powinno to być łatwe – w ciągu ostatniego roku naprawdę stałem się dość bezwzględny w odpuszczaniu rzeczy i uważam, że stosunkowo łatwo jest „odrzucić” rzeczy, o których Wiem, że nie służą celowi w moim życiu. Przed wyjazdem z RPA większość rzeczy sprzedawaliśmy przez Internet. Nie wzięłam pod uwagę frustracji, jaką odczuwałam, gdy udało mi się znaleźć w domu rzeczy, których powinnam się już dawno pozbyć. Myślę, że myślisz, że jeśli jesteś minimalistą, to powinieneś mieć zero rzeczy, których możesz się pozbyć. Jednak jakoś przeoczyłem pewne rzeczy, i udało im się pozostać w moim domu, kiedy naprawdę nie musiałem ich trzymać. Przykładem jest to, że znalazłem ponad 20 pamięci flash USB w różnych miejscach w moim domu. Wiele z nich było patyczkami promocyjnymi, które myślałem, że będę potrzebował lub okazały się przydatne do przechowywania w tym czasie. Ale przez prawie rok życia tutaj nie używałem ani nie myślałem o ich użyciu. Co więcej, niektóre z tych pamięci USB trzymałem przez ponad 3 lata wstecz w RPA i nigdy nie sprawdzałem ani nie korzystałem z treści na nich.

myślę, że to największa lekcja, jakiej nauczyłem się na tej drodze do prostego życia, wypełnionego mniejszymi rzeczami. Że to nie jest tak proste, jak nie trzymanie się niczego. Minimalizm Nie polega też na wyrzucaniu absolutnie wszystkiego. Myślę, że Minimalizm to przestrzeń do oddychania. Sposób na przesianie bałaganu i zobaczenie tylko tych rzeczy, które wywołują radość.

minimalizm nie chodzi o rzeczy. Chodzi o radość z tego, że nie musisz się o nic martwić. Kliknij, aby tweetować

o minimalizmie dowiedziałem się po tym wyzwaniu, że minimalizm Nie dotyczy rzeczy. Chodzi o radość z tego, że nie musisz się o nic martwić. Możecie wypełnić swój dom drobiazgami i bibelotami i wszystkimi tymi pięknymi, wspaniałymi rzeczami-jeśli służą one celowi i ten cel przynosi wam radość, to działa to na Was. Nadal możesz być minimalistką z wieloma „rzeczami” – w rzeczywistości znam wiele dziewczyn z ogromnymi szafami wypełnionymi ubraniami-i wiem na pewno, że noszą je wszystkie. To im pasuje. To ci, którzy mają metki cenowe na ubraniach, nigdy nie noszą strojów, bo nie pasują, albo czują się winni, bo je kupili, a potem uznali, że im się nie podoba. Nad tym musimy popracować. Minimalizm pomaga przezwyciężyć poczucie winy, które twoje rzeczy trzymają nad tobą. Minimalizm pomaga uwolnić się od strachu i winy i zacząć myśleć o tym, czego naprawdę chcesz. Czy chcesz wpaść w długi kupując ładne rzeczy dla siebie lub dlatego, że chcesz stworzyć tę iluzję, że jesteś szczęśliwy w środku? Minimalizm usuwa te niepewności. Pozostawia cię otwartą na uczucie i inne myślenie. Odpuszcza oczekiwania i założenia co uważasz, że powinieneś mieć i robić. Szczerze mówiąc, zaczynasz mieć to w dupie. To właśnie kocham w minimalizmie. Po raz pierwszy w życiu nie żyję jak jonesowie. Żyję tak, jak chcę. Nie kupię jednego trendu do mojego domu, ponieważ jest on w każdym magazynie decor. Ale mogę go kupić, jeśli naprawdę chcę. Kluczem do minimalizmu jest-czego tak naprawdę chcesz?

i tak, że to wyzwanie ujawniło mi; że wciąż pracuję nad tym, czego potrzebuję i czego chcę się trzymać-i nad tym, czego chcę się pozbyć. To podróż, której nie jestem pewien, czy kiedykolwiek się skończy. To nie jest tak, że w ciągu 30 dni wyrzuciłeś wszystko, czego potrzebujesz, a teraz jesteś minimalistą na całe życie. Zawsze znajdziesz coś, czego nie musisz się trzymać. Kiedy w końcu odpuścisz bałagan, jestem pewien, że poczujesz więcej spokoju. Ale najpierw będzie niewygodnie. Ponieważ kiedy nie ma bałaganu między tobą a twoimi myślami, wtedy masz szansę naprawdę spojrzeć na swoje życie, być refleksyjnym i myśleć o następnym kroku.

sortowanie bałaganu różni się od declutteringu, a decluttering nie jest tym samym, co minimalizm. Dla mnie deklowanie było procesem, który zapoczątkował minimalistyczny styl życia. Nie jestem w pobliżu miejsca, w którym chcę być, ale zmierzam w kierunku życia, w którym naprawdę chcę żyć. Jestem w toku, a to chyba oznacza, że w niektóre dni mogę znaleźć mnóstwo rzeczy, których muszę odpuścić i się pozbyć, a w inne dni mogę skupić się na tym, jak daleko zaszedłem. Ile minimalizmu dało mi ten spokój i spokój – i jak staram się otoczyć siebie miłością, życzliwością i radością.

Jeśli szukasz tego samego, to Gorąco polecam Ci zacząć od spojrzenia na to, czego chcesz najbardziej od życia – nie martw się tak bardzo, jeśli jest inaczej niż ja, lub co twoja rodzina i przyjaciele chcą. I nie skupiaj się na pozbyciu się pewnej liczby rzeczy. Prawda jest taka, że nawet po 465 przedmiotach możesz nie być w pobliżu bycia minimalistą. Zacznij od skupienia się na tym, co cię uszczęśliwia. Reszta przychodzi dość łatwo, gdy nauczysz się najpierw słuchać siebie.

CO DLA CIEBIE OZNACZA MINIMALIZM?

Odblokuj proste życie,

~Meg~

P. S.Jeśli media społecznościowe to twoja sprawa (pstryk! To też moja ulubiona!), powinieneś całkowicie śledzić mnie na Instagramie.

Staram się publikować różne treści raz lub dwa razy w miesiącu, aby mieć pewność, że nie przegapisz nowego postu, powinieneś się zarejestrować i otrzymywać wszystkie wiadomości prosto w skrzynkę odbiorczą – Zarejestruj się teraz!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.